komentarz

Przekaz z 22 stycznia 2017

Istotą życia nie są nasze sprawy, istotą naszego życia jesteśmy MY.
A MY to nasze dobre myśli ( bo po co nam złe ? ) marzenia , uczucia wolne od oczekiwań na wzajemność i wolność nade wszystko, bo wolność to również MIŁOŚĆ, bo MY to MIŁOŚĆ, bo MY to ISTOTA MIŁOŚCI.
Ona jest przede wszystkim w NAS, o czym zapomnieliśmy, dlatego tak często z braku jej -MIŁOŚCI – niespełnieni cierpimy. A Ona- MIŁOŚĆ – Istota NAS-cały czas JEST w NAS. Po co więc cierpieć? Nie lepiej ŻYĆ?

————–

Moja reakcja na przekazy Danuty Terpiłowskiej

Piszę o swojej pierwszej reakcji, już po pierwszych przeczytanych wersach. I odebrałam te przekazy… sercem. Dosłownie! Poczułam fizycznie lekki ucisk w okolicach klatki piersiowej – ale nie był on nieprzyjemny, wręcz przeciwnie. Sceptycy (czy też racjonaliści) zapewne mogliby się w tym doszukiwać przypadkowego zbiegu okoliczności, ale ja WIEM, że to nie był przypadek. To była reakcja na to co czytałam. Po prostu, jak pisałam na wstępie – odebrałam to sercem. Jest takie stare powiedzenie – cytowane niezależnie od tego czy ktoś jest osobą wierzącą, czy ateistą – „Boga w sercu nie masz”. Mówi się tak gdy ktoś postępuje w ten czy inny sposób niewłaściwie, bez miłości do siebie bądź innych. Zaś nasz narodowy wieszcz – Adam Mickiewicz – napisał „Miej serce i patrzaj w serce”, co także jest często cytowane. I takich przykładów można by mnożyć. Sądzę, że nie bez kozery one są tak liczne i powstawały na przestrzeni wieków. Trzeba je tylko przyjąć sercem właśnie. Dlatego treść przekazów bardzo do mnie trafia. I myślę, że nie powinno się ich odbierać na poziomie rozumu jedynie, ani w odniesieniu do tradycyjnego pojmowania słowa „Bóg”. Miłość i serce dają niezwykłą energię, jasną i pozytywną. Mają i dają Moc, w dobrym tego słowa znaczeniu. Przekazy są tej miłości pełne. Wystarczy to przyjąć